W całej historii tejże szacownej instytucji jaką jest Vlepkarstwo były aż trzy ziny. Najpierw był pierwszy, potem drugi, a potem chyba trzeci. Właściwie nie wiadomo do końca czy w jakiejś formie nie wychodzą dalej. Na przykład do sklepu. Po świeżutki chlebuś...

Vlepgazetta.
Ukazuje Się.
CyberBimber.